ZbudujKompa
Język

Optymalizacja

Ustawienia BIOS, które faktycznie warto zmienić

W BIOS-ie jest kilkaset opcji, a znaczenie ma kilkanaście. Ten poradnik przechodzi przez te, które robią różnicę, i mówi wprost, których nie ruszać.

3 min czytaniaŚrednio zaawansowany20 minAktualizacja 1 sierpnia 2026
  1. Krok 1 z 3

    Orientacja w BIOS-ie

    5 min

    Każdy producent nazywa sekcje inaczej, ale układ jest podobny. Tryb Easy albo Simple pokazuje podstawy: temperaturę, kolejność bootowania i profil pamięci. Tryb Advanced, zwykle pod klawiszem F7, otwiera resztę.

    Zanim cokolwiek zmienisz, zapisz aktualne ustawienia jako profil. Większość płyt ma sekcję Profile albo Overclocking Profile z kilkoma slotami. To trzydzieści sekund pracy, które oszczędza godziny, gdy po zmianie komputer przestanie startować.

    Zapamiętaj też, gdzie jest opcja Load Optimized Defaults. Przywraca ustawienia fabryczne i jest najszybszą drogą wyjścia z sytuacji, w której zmieniłeś za dużo naraz i nie wiesz, co zawiodło.

    Jeśli komputer w ogóle nie startuje po zmianie, BIOS-u nie da się już otworzyć. Wtedy zostaje wyczyszczenie ustawień: zworka Clear CMOS na płycie, przycisk na panelu tylnym w droższych modelach, albo wyjęcie baterii CR2032 na kilka minut przy odłączonym zasilaniu.

  2. Krok 2 z 3

    Ustawienia warte zmiany

    15 min

    Profil pamięci EXPO lub XMP to jedyna zmiana obowiązkowa w każdym nowym zestawie. Bez niej pamięć pracuje z częstotliwością bazową — DDR5-4800 zamiast deklarowanych 6000, czyli około 20 procent przepustowości wyrzucone.

    Resizable BAR, na płytach AMD nazywany Smart Access Memory, pozwala procesorowi adresować całą pamięć karty graficznej naraz zamiast okienkami po 256 MB. W części gier daje kilka procent klatek za darmo. Włącz, chyba że masz kartę starszą niż PCIe 4.0.

    Krzywe wentylatorów: domyślne są ustawione zachowawczo i reagują na każdy chwilowy skok temperatury, co słychać jako ciągłe falowanie obrotów. Ustaw cicho do 60 stopni, płynny wzrost do 80 i pełne obroty powyżej 85, a do tego opóźnienie reakcji na kilka sekund.

    Wake on LAN, Bluetooth i kontrolery, z których nie korzystasz, warto wyłączyć — nie z powodu wydajności, tylko poboru mocy w spoczynku i o kilka sekund krótszego startu.

    Secure Boot i TPM zostaw włączone. Windows 11 ich wymaga, a wyłączenie niczego nie przyspiesza.

  3. Krok 3 z 3

    Czego nie ruszać

    Napięć procesora nie podnoś, dopóki nie wiesz dokładnie, co robisz i po co. Podniesione napięcie to wyższa temperatura i przyspieszona degradacja krzemu, a zysk przy domyślnych ustawieniach jest zwykle zerowy — współczesne procesory same podbijają taktowanie tak wysoko, jak pozwala im chłodzenie.

    Ustawień SATA i NVMe nie zmieniaj po instalacji systemu. Przełączenie trybu z AHCI na RAID w działającym Windows kończy się niebieskim ekranem przy starcie.

    Aktualizacja BIOS-u ma sens przy konkretnej potrzebie: nowszy procesor, poprawka błędu, który cię dotyczy, albo łatka bezpieczeństwa. Aktualizowanie „bo wyszła nowa wersja” to niepotrzebne ryzyko — przerwana aktualizacja potrafi zablokować płytę, a część płyt nie ma zabezpieczenia w postaci drugiej kości BIOS.

    Opcji, których nazwy nie rozumiesz, po prostu nie zmieniaj. To brzmi banalnie, ale większość zgłoszeń „zepsułem coś w BIOS-ie” zaczyna się od włączenia opcji, która wyglądała obiecująco.

Powrót do: Poradniki